Docierając do kolejnych dokumentów związanych z Zalewem Mietkowskim, jego genezą i historią mogę śmiało napisać, że zbiornik ma 3 najważniejsze cele swojego funkcjonowania.

 

1. Regulowanie poziomu rzeki Odry przez Zalew Mietkowski

Dużym zaskoczeniem było dla mnie to, że regulacja poziomu rzeki była ważniejsza od lokalnej prewencji przeciwpowodziowej. Jednak wieloletni kierownik budowy Zalewu, z którym miałem przyjemność porozmawiać, potwierdził to bez wątpienia.

 

Jednak aby to zrozumieć należy cofnąć się w czasie o 30-40 lat przed budową zbiornika. wypływająca z Zalewu Bystrzyca we Wrocławiu wpływa do Odry i zasila jej nurt. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu rzeka Odra nie była miejscem rekreacji kajakarzy i małych stateczków turystycznych. Była jednym z ważniejszych polskich szlaków transportowych. Na barkach przewożono węgiel, kruszywa, materiały wszelkiego pochodzenia. Na jedną barkę, zależnie od wielkości, ładowano od 200 do nawet 500 ton węgla. Na obecne ciężarówki zwykle około 20 ton.

 

Aby utrzymać taki ruch na Obrze należało zapewnić minimalny potrzebny poziom wody, a temu służyły zbiorki retencyjne. Niestety kolejne dekady zaniedbań, zarówno w zakresie dbania o infrastrukturę jak i politycznych decyzji, spowodowały w zasadzie zamarcie tranzytu rzecznego. Obecnie transport rzeczny w zasadzie nie istnieje.

 

No może poza rejsami edukacyjnymi Muzeum Odry we Wrocławiu, jak ten:

W ostatnich latach temat wraca do powszechnej świadomości, a w tym roku nawet przywrócono we Wrocławiu Technikum Żeglugi Śródlądowej, które szkoli późniejszych specjalistów w tym temacie. Przy dużym zaangażowaniu środków i chęci polityków za kilka dekad rzeki znów staną się wodnymi autostradami.

 

2. Ochrona przeciwpowodziowa

Obecnie najważniejsza i kluczowa funkcja. Czy tego chcemy czy nie, plaże, żeglarstwo, ptaki, wędkowanie to tylko dodatek, istniejący przy okazji ochrony życia i majątku ludzi.

 

Przed powstaniem Zalewu na terenie jeziora znajdowały się lasy, koryto rzeczne i trochę bagien. Wypasano tak krowy, a dzieci pomagały rodzicom w żniwach. Niestety Bystrzyca (podobnie jak sąsiednia Strzegomka) była bardzo niestabilna i często wylewała czyniąc szkody zarówno w uprawach jak i domach okolicznych mieszkańców. Poważne powodzie zdarzały się nawet co 2-3 lata. Nie przez przypadek zbiornik ten planowany był już kilkadziesiąt lat wcześniej, przez ówczesny zabór niemiecki. 

 

Dzięki wybudowaniu zbiornika dużo łatwiejsze (i w ogóle możliwe) jest manipulowanie poziomem wody w rzece poniżej zapory. Pozwala to magazynować wodę w zbiorniku w czasie roztopów lub długotrwałych opadów deszczu i oddawać do rzeki, gdy wody brakuje. 

 

 

Największy egzamin zbiornik zdał w 1997 roku podczas powodzi tysiąclecia, kiedy to pomagał spłaszczyć falę powodziową i uratować Wrocław przed jeszcze większą wodą. Pracownicy zespołu zrzutowego wspominają, że cała budowla drżała od naporu i przepływu wody, który wynosił wtedy 600 m3 wody na sekundę! 600 ton wody!

 

3. Funkcja rekreacyjna Zalewu Mietkowskiego

Ostatnia i boczna funkcja Zalewu Mietkowskiego, która stopniowo zyskuje na znaczeniu. Z Zalewu wydobywanego jest coraz mniej kruszywa, za to pojawia się coraz więcej turystów. Infrastruktura bardzo powoli, ale stopniowo rośnie. Po wybudowaniu Ośrodka Sportów Wodnych w Borzygniewie w 2011 roku, plaża od tamtej strony zyskała toalety, możliwość wypożyczenia łodzi i kajaków. Potem także Bar Sailor, wypożyczalnia winsurfingu Miko-Sport oraz restauracja Wodnik. 

 

Małymi krokami, coraz więcej cywilizacji zagląda na brzegi Zalewu. To cieszy, bo jest to doskonałe miejsce na spokojny wypad poza miasto, długi spacer czy spokojne plażowanie.

 

Funkcji Zalewu jest o wiele więcej. Służy on wędkarzom do rekreacyjnego połowu, kitesurferom do podniebnych ewolucji, ornitologom do obserwacji rzadkich gatunków ptaków, a fotografom jak tło sesji zdjęciowych. Wielu innym służy na inne sposoby, czasami tak oryginalne, że nawet mnie zaskakują.

[yuzo_related]